We współczesnym świecie stawia się na specjalizację oraz wymianę informacji i towarów. Towarowy transport drogowy na świecie jest w ok. 90% realizowany przy wykorzystaniu pojazdów z silnikami Diesla. Są one najoszczędniejszymi (najbardziej wydajnymi energetycznie) silnikami spośród znanych obecnie.
Przez wiele następnych lat będzie tak w dalszym ciągu. Efektywność energetyczna to, natomiast najlepszy sposób sprzyjania środowisku naturalnemu.
Jeżeli wziąć pod uwagę globalną skalę, to dla aut z silnikami Diesla nie są konkurencja nawet samochody elektryczne. Chyba że dokonany byłby przełom w energetyce (opłacalna energia elektryczna z ogniw słonecznych) lub powszechnie zaczęto by stosować wodór jako samochodowe paliwo [1. Zbigniew Zwierzchowski: "Diesel ma przyszłość", Rzeczpospolita, 1999.04.27].
W istocie bowiem, gdy do napędu aut elektrycznych używa się energii produkowanej w konwencjonalnych elektrowniach, to do atmosfery przedostaje się kilkaset razy więcej dwutlenku węgla (z elektrowni) niż wówczas gdy auto napędzane jest dieslem.
Diesel (spośród silników tzw. wewnętrznego spalania) najbardziej efektywnie zamienia energię zawarta w paliwie na użyteczna moc - to jego pierwszy zasadniczy plus. O ile sprawność silnika benzynowego sięga 35%, to silnik wysokoprężny cechuje sprawność 40-procentowa, a diesel z tzw. bezpośrednim wtryskiem paliwa osiąga 45% sprawności.
To są oczywiście rzeczy znane nie od dziś, ale obecnie maja dodatkowe znaczenie. Otóż jeżeli nie ma wątpliwości że trzeba w skali świata ograniczać emisję tzw. gazów szklarniowych, to jedną z dróg prowadzących do tego jest zmniejszanie spalania paliw ropopochodnych.
Aby używać ich mniej - trzeba spalać je efektywniej, a to właśnie zapewniają diesle.
Jeszcze jedną zaleta diesli jest ich wielopaliwowość. Zasilane są przede wszystkim tańszym, mniej energochłonnym w produkcji olejem napędowym, ale bez specjalnego trudu można je przystosować do zasilania metanolem, biodieslem a w przyszłości wodorem.
| |||||||||||||||
Źródło: Opracowanie własne

